Jak jeść by schudnąć?

0
242

Po zimowych miesiącach, niejedna z nas patrząc w lustro dochodzi do wniosku, że pora zrzucić kilka nadprogramowych kilogramów. Można w tym celu zastosować jedną z dostępnych diet cud (co grozi efektem jojo), można zintensyfikować wysiłki na siłowni (jeśli damy radę wcisnąć to jeszcze w kalendarz). Możemy także krytycznie spojrzeć na nasze dzienne menu i zwyczaje żywieniowe i nieco je podrasować. W tym przypadku nie spodziewajmy się natychmiastowych efektów jak w reklamach (10 kilo w 2 tygodnie! Dietetycy jej nienawidzą ???? ). Zmieniając nawyki i korygując to co jemy jest szansa, że przy niewielkim wysiłku z naszej strony pomału (np. 2 kg na miesiąc) zrzucimy kilka zbędnych kilogramów. Jakie są nasze rady?

1. Jedz śniadanie – choćby to miał być tylko koktajl warzywny, czy mały jogurt – jeżeli rano nie zjesz śniadania, Twój metabolizm po nocy nie ruszy (nie obudzi się z trybu oszczędzania energii).

2. W ramach posiłku (śniadanie, kolacja) pij koktajle warzywne i warzywno-owocowe. Ale wybieraj te mniej kaloryczne owoce: jabłka, grapefruity, kiwi.

3. Jedz więcej białka kosztem węglowodanów. Ale nie rezygnuj z węglowodanów całkowicie, potrzebne są one do spalania tłuszczu w procesach zachodzących w naszym organizmie!

4. Nie eliminuj tłuszczu! Tłuszcz jest nam potrzebny do wytwarzania hormonów! Unikaj smażonych potraw, ale do sałatki dodaj łyżkę oleju/oliwy z oliwek, albo garść pestek słonecznika czy dyni. Dobry tłuszcz zawierają też jajka, czy masło (śmiało możesz zjeść jajecznicę na maśle, czy pełnoziarniste pieczywo z prawdziwym masłem).

5. Pij dużo płynów – przynajmniej 2 litry dziennie (nie wliczaj w to czarnej herbaty i kawy). Wybieraj wodę, herbatę zieloną, czerwoną, białą, czy owocową. Unikaj zbyt dużej ilości soków (szklanka dziennie zupełnie wystarczy).

6. Jedz co 3-4 godziny nawet jeśli nie czujesz głodu (organizm nie będzie magazynował zapasów na wypadek głodu).

7. Spisuj wszystko co zjesz, nawet jednego cukierka czy kostkę czekolady. Możesz do tego celu używać aplikacji na telefon, przy okazji będziesz miała podgląd ile kalorii ląduje na Twoim koncie.

8. Złota rada na koniec – ZMNIEJSZ PORCJE o 1/3.

moda

[Głosów:1    Średnia:5/5]
PODZIEL SIĘ
Uwielbiam fitness. Rzadko używam obciążenia, zdecydowanie wolę ćwiczyć siłą własnego ciężaru.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ